poniedziałek, 6 sierpnia 2018

Warszawa 44 - 6 sierpnia 1944

Historia toczy się każdego dnia, godzina po godzinie, dzieją się rzeczy zarówno wielkie, jak i z pozoru błahe. Dopiero z perspektywy czasu można niejako z dystansu zobaczyć wyraźniej jak te drobne wydarzenia wpływały na te większe lub do nich prowadziły. W historii Warszawy miesiące sierpień i wrzesień roku 1944 zapisały się w sposób szczególny. W upalne lato, dziewczęta i chłopcy wyruszyli do walki o wolność stolicy. Prawdopodobnie nikt z nich nie przypuszczał jak mocno wydarzenia owych dni wpłyną na losy miasta i jego mieszkańców. 


Żoliborz
W budynku IX Kolonii WSM ksiądz Zygmunt Trószyński "Alkazar", kapelan obwodu, odprawił mszę świętą. Uczestniczyło w niej dowództwo II Obwodu, żołnierze i okoliczni mieszkańcy. Wczesnym popołudniem, od strony Słodowca, zaatakowali Niemcy (około kompanii piechoty), pędząc przed sobą ludność cywilną z budynku spółdzielni "Zimowe Leże" przy ul. Słowackiego 27/33. Dzięki brawurowej akcji powstańców "Żniwiarza" udało się odeprzeć wroga, wziąć do niewoli kilku jeńców i zdobyć erkaem, 10 karabinów i dwa pistolety maszynowe. Na skutek wymiany ognia zginęło kilku cywili. Głównym miejscem przygotowywania posiłków oraz ich wydawania był budynek przy ul. Krasińskiego 10.

Warszawa
Dowódca obwodu praskiego ppłk Antonii Żurowski "Andrzej", wobec utraty inicjatywy operacyjnej i braku powodzenia akcji powstańczej, zarządził zaprzestanie działań powstańczych w tej części Warszawy.

Świat
W depeszy do Naczelnego Wodza gen. Tadeusz Komorowski "Bór" podawał: Rozpoczynamy 6 dzień bitwy w Warszawie. Niemcy wprowadzają do walki środki techniczne, których my nie posiadamy - broń panc., lotn,. art. miotacze ognia. Na tym polega ich przewaga, my górujemy duchowo. Atak bolszewicki przycichł przed trzema dniami na peryferiach wschodnich Warszawy i nie oddziałuje na położenie bojowe w mieście. Stwierdzam, że Warszawa w swej walce obecnej nie dostaje pomocy od Sprzymierzonych tak, jak niedostawała jej Polska w 1939 r. Bilans dotychczasowy przymierza naszego z Brytanią dał jedynie im naszą pomoc w 1940 r. przy odpieraniu ataku niemieckiego na Wyspy, w walkach w Norwegii, w Afryce, We Włoszech i na froncie zachodnim. Żądamy, bycie w sposób wyraźny stwierdzili ten fakt wobec Brytyjczyków w oficjalnym wystąpieniu i pozostawili jako dokument. Nie prosimy w oficjalnym wystąpieniu o pomoc materiałową, lecz - żądamy natychmiastowego udzielenia nam jej.

Niezależnie od tego jak dziś patrzymy na te burzliwe dzieje stołecznej insurekcji oraz jak oceniamy trafność decyzji o jej rozpoczęciu, wypada zapoznać się z przebiegiem tych wydarzeń. Jak co roku, od kilku lat publikujemy w tym okresie serię codziennych postów, które mają naszym czytelnikom ułatwić poznanie tych trudnych losów miasta i jego mieszkańców. Tym razem naszym przewodnikiem po dniach walki i powstańczego trudu będzie publikacja autorstwa Grzegorza Jasińskiego “Żoliborz Walczący”. Wbrew pozorom nazwa książki może być odrobinę myląca, albowiem autor tego kalendarium nie ogranicza się jedynie do opisu, tego co działo się na Żoliborzu, ale także zawiera kronikę wydarzeń powstańczych w całej Warszawie. Mamy nadzieję, że ta krótka skondensowana forma ułatwi czytelnikom codzienne zapoznawanie się z tym co 74 lata temu działo się w naszym mieście nie tylko w teorii, ale także poprzez odwiedzenie opisywanych miejsc. Jeśli ktoś chciałby znaleźć więcej informacji to zachęcamy również do zapoznania się z naszymi kalendariami Powstania z lat ubiegłych. Życząc zarazem nie tylko przyjemnej lektury, ale także i udanych spacerów, jak zwykle zachęcamy do wyjścia w miasto, w którym nie tylko w początku sierpnia będzie wiele do zobaczenia w ramach upamiętnienia Powstania i jego bohaterów ! Zatem do spotkania na miejskich brukach !

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz