poniedziałek, 26 listopada 2018

Cmentarz Epidemiczny


W Warszawie znajduje się wiele cmentarzy, w tym nie mało jest tu również takich miejsc, które już nie istnieją w formie nekropolii. Dziś chcemy Wam opowiedzieć właśnie o jednym z tych nieco zapomnianych miejsc ostatniego spoczynku Warszawiaków z ubiegłych stuleci.



Pozostałości dawnego cmentarza epidemicznego, dziś znajdują się wśród pięknej zieleni wypełniającej przestrzeń pomiędzy ulicami św. Wincentego, Ostródzką i Malborską. Usytuowany został On wówczas poza granicami Głodnej Wsi na Starym Bródnie. Chowano tu doraźnie ofiary epidemii morowego powietrza od czerwca 1708 do maja 1709 roku. Epidemia ta pochłonęło podobno do 30 000 ofiar, co spowodowało niemal całkowite wyludnienie się miasta. 





Jedyną wyraźnie widoczną pozostałością cmentarza, jest dziś pomnik-nagrobek w formie kilkumetrowej smukłej kolumny. Zwieńczonej klasycystycznym kapitelem niosącym czworokątny postument z krzyżem uzupełnionym pasyjką. Jest to najstarszy zachowany w Warszawie cmentarny pomnik nagrobny. W płycinie cokołu znajduje się bardzo ciekawa inskrypcja : D.O.M. Tu Michał Walembergie Powietrzem Ruszony Z Synem y Córką Lezy który ot swey Zony Te Pamiatka Odbiera, Prosząc miiających do Boga o Westchnienie Za dusze lezace, w dzien drugi wrzesnia Wiek skonczyl Doczesny w Rok Panski Tysiac Siedemsety y osmy. Znajduje się tu również współczesna tablica informacyjna, która głosi: Kolumna stanowi jedyny zabytek upamiętniający istnienie w tym miejscu cmentarza zadżumionych z 1708 roku. 

Na koniec nie pozostaje Nam chyba nic innego niż zaprosić wszystkich na spacer. Tym razem zachęcamy by przy jego okazji przyjrzeć się pozostałościom po zapomnianym nieco Cmentarzu Epidemicznym. 

Tych z naszych czytelników, którzy chcą poznać więcej warszawskich cmentarzy zapraszamy do lektury książek :
  • Mórawski Karol Cmentarze warszawskie : przewodnik historyczny. Warszawa : Wydawnictwo Nowy Świat, 2012
  • Mórawski Karol Przewodnik historyczny po cmentarzach warszawskich. Warszawa : Wydaw. PTTK, 1989
  • Majewski Jerzy S., Urzykowski Tomasz Spacerownik po warszawskich cmentarzach. Warszawa : Agora, [2009]
Zaś tych, których interesują w ogóle cmentarze zapraszamy na ciekawą stronę Cmentarium.

środa, 3 października 2018

Warszawa 44 - 3 października 1944

Historia toczy się każdego dnia, godzina po godzinie, dzieją się rzeczy zarówno wielkie, jak i z pozoru błahe. Dopiero z perspektywy czasu można niejako z dystansu zobaczyć wyraźniej jak te drobne wydarzenia wpływały na te większe lub do nich prowadziły. W historii Warszawy miesiące sierpień i wrzesień roku 1944 zapisały się w sposób szczególny. W upalne lato, dziewczęta i chłopcy wyruszyli do walki o wolność stolicy. Prawdopodobnie nikt z nich nie przypuszczał jak mocno wydarzenia owych dni wpłyną na losy miasta i jego mieszkańców. 


Żoliborz - Pruszków
Pierwsze z transportów z powstańcami zaczęły wyruszać z Dulagu 121 do obozu jenieckiego Altengrabow, a następnie do stalagów i oflagów w Sandbostel, Gros Lübras, Oberlangen, Fallingbostel, Bergen - Belsen, Gross Rosen, Altenburg, Lamsdorf oraz Molsdorf. Jeszcze przez kilka tygodni trwała ewakuacja pozostałych rannych z dwóch głównych szpitali żoliborskich. W tym czasie trwało niszczenie zabudowy, która w latach 1939 - 1945 uległa zniszczeniu w 65 %.

Warszawa

W ostatnim rozkazie ks. ppłk. Stefan Kowalczyk "Biblia", dziekan Okręgu Warszawa AK napisał: "Kończy się Żołnierzu Polski, jedna karta historii Twoich walk i zmagań - karata powstańczej walki o Stolicę Państwa, pisana Twoją bohaterską odwagą,serdeczną krwią i twardym, pełnym samozaparcia trudem. [...] Tą troską duszpasterską otaczając Cię dziś więcej niż kiedykolwiek, Żołnierzu Polski, polecam Cię gorąco opiece Najświętszej Pani, Królowej Polski, abyś za Jej przemożną opieką wywalczył jak najrychlej wolność i wielkość Ojczyzny i wyniósł ze zwycięskich walk nieskalany, jasny, honor żołnierski."

Niezależnie od tego jak dziś patrzymy na te burzliwe dzieje stołecznej insurekcji oraz jak oceniamy trafność decyzji o jej rozpoczęciu, wypada zapoznać się z przebiegiem tych wydarzeń. Jak co roku, od kilku lat publikujemy w tym okresie serię codziennych postów, które mają naszym czytelnikom ułatwić poznanie tych trudnych losów miasta i jego mieszkańców. Tym razem naszym przewodnikiem po dniach walki i powstańczego trudu będzie publikacja autorstwa Grzegorza Jasińskiego “Żoliborz Walczący”. Wbrew pozorom nazwa książki może być odrobinę myląca, albowiem autor tego kalendarium nie ogranicza się jedynie do opisu, tego co działo się na Żoliborzu, ale także zawiera kronikę wydarzeń powstańczych w całej Warszawie. Mamy nadzieję, że ta krótka skondensowana forma ułatwi czytelnikom codzienne zapoznawanie się z tym co 74 lata temu działo się w naszym mieście nie tylko w teorii, ale także poprzez odwiedzenie opisywanych miejsc. Jeśli ktoś chciałby znaleźć więcej informacji to zachęcamy również do zapoznania się z naszymi kalendariami Powstania z lat ubiegłych. Życząc zarazem nie tylko przyjemnej lektury, ale także i udanych spacerów, jak zwykle zachęcamy do wyjścia w miasto, w którym nie tylko w początku sierpnia będzie wiele do zobaczenia w ramach upamiętnienia Powstania i jego bohaterów ! Zatem do spotkania na miejskich brukach !

wtorek, 2 października 2018

Warszawa 44 - 2 października 1944

Historia toczy się każdego dnia, godzina po godzinie, dzieją się rzeczy zarówno wielkie, jak i z pozoru błahe. Dopiero z perspektywy czasu można niejako z dystansu zobaczyć wyraźniej jak te drobne wydarzenia wpływały na te większe lub do nich prowadziły. W historii Warszawy miesiące sierpień i wrzesień roku 1944 zapisały się w sposób szczególny. W upalne lato, dziewczęta i chłopcy wyruszyli do walki o wolność stolicy. Prawdopodobnie nikt z nich nie przypuszczał jak mocno wydarzenia owych dni wpłyną na losy miasta i jego mieszkańców. 


Żoliborz - Śródmieście
Kapela 8 DP ks. Zygmunt Truszyński "Alkazar"  został przedstawiony do odznaczenia Krzyżem Walecznych. We wniosku podano: [...] w czasie konspiracji z narażeniem życia załatwiał śluby, chrzty i pogrzeby członków AK zakonspirowanych, wydawał różne lewe zaświadczenia metrykalne dla ratowania życia zagrożonych. W akcji powstańczej, choć ranny, do końca trwał na posterunku, kierując sprawami duszpasterskimi na odciętym terenie II Obwodu [...]

Warszawa - Ożarów

Został zawarty układ o zaprzestaniu działań wojennych w Warszawie. Jeńcy wojenni mieli zagwarantowane korzystanie ze wszelkich praw wynikających z konwencji genewskiej. W trakcie dwumiesięcznych walk zginęło około 9700 powstańców, 5300 - 7200 było zaginionych, 25 tys. zostało rannych bądź kontuzjowanych. Straty bezpowrotne wśród ludności cywilnej szacuje się od 120 do 150 tys. osób. Również miasto poważnie ucierpiało. W trakcie walk uległo zniszczeniu 25% zabudowy. Wskutek późniejszych planowych zniszczeń i rabunku Niemcy obrócili w ruinę  dalsze 30%. Łącznie w czasie  II wojny światowej zniszczeniu uległo 85% zabudowy miasta.

Niezależnie od tego jak dziś patrzymy na te burzliwe dzieje stołecznej insurekcji oraz jak oceniamy trafność decyzji o jej rozpoczęciu, wypada zapoznać się z przebiegiem tych wydarzeń. Jak co roku, od kilku lat publikujemy w tym okresie serię codziennych postów, które mają naszym czytelnikom ułatwić poznanie tych trudnych losów miasta i jego mieszkańców. Tym razem naszym przewodnikiem po dniach walki i powstańczego trudu będzie publikacja autorstwa Grzegorza Jasińskiego “Żoliborz Walczący”. Wbrew pozorom nazwa książki może być odrobinę myląca, albowiem autor tego kalendarium nie ogranicza się jedynie do opisu, tego co działo się na Żoliborzu, ale także zawiera kronikę wydarzeń powstańczych w całej Warszawie. Mamy nadzieję, że ta krótka skondensowana forma ułatwi czytelnikom codzienne zapoznawanie się z tym co 74 lata temu działo się w naszym mieście nie tylko w teorii, ale także poprzez odwiedzenie opisywanych miejsc. Jeśli ktoś chciałby znaleźć więcej informacji to zachęcamy również do zapoznania się z naszymi kalendariami Powstania z lat ubiegłych. Życząc zarazem nie tylko przyjemnej lektury, ale także i udanych spacerów, jak zwykle zachęcamy do wyjścia w miasto, w którym nie tylko w początku sierpnia będzie wiele do zobaczenia w ramach upamiętnienia Powstania i jego bohaterów ! Zatem do spotkania na miejskich brukach !

poniedziałek, 1 października 2018

Warszawa 44 - 1 października 1944

Historia toczy się każdego dnia, godzina po godzinie, dzieją się rzeczy zarówno wielkie, jak i z pozoru błahe. Dopiero z perspektywy czasu można niejako z dystansu zobaczyć wyraźniej jak te drobne wydarzenia wpływały na te większe lub do nich prowadziły. W historii Warszawy miesiące sierpień i wrzesień roku 1944 zapisały się w sposób szczególny. W upalne lato, dziewczęta i chłopcy wyruszyli do walki o wolność stolicy. Prawdopodobnie nikt z nich nie przypuszczał jak mocno wydarzenia owych dni wpłyną na losy miasta i jego mieszkańców. 


Żoliborz - Pruszków
W meldunku niemieckiej 9 Armii podano: Po zakończeniu walk na Żoliborzu poddało się dotychczas 60 oficerów, 1300 uzbrojonych powstańców, 130 uzbrojonych kobiet, 400 rannych powstańców. Większość powstańców , którzy trafili do niewoli niemieckiej, znalazło się w obozie przejściowym - Duruchgangslager (Dulag) 121 w Pruszkowie.

Warszawa

Dowódca AK w depeszy do Prezydenta RP potwierdził otrzymanie poprzedniego dnia nominacji na stanowisko Naczelnego Wodza. Od godz. 5.00 do 20.00 trwało zawieszenie broni, aby ze stolicy mogła wyjść ludność cywilna.

Niezależnie od tego jak dziś patrzymy na te burzliwe dzieje stołecznej insurekcji oraz jak oceniamy trafność decyzji o jej rozpoczęciu, wypada zapoznać się z przebiegiem tych wydarzeń. Jak co roku, od kilku lat publikujemy w tym okresie serię codziennych postów, które mają naszym czytelnikom ułatwić poznanie tych trudnych losów miasta i jego mieszkańców. Tym razem naszym przewodnikiem po dniach walki i powstańczego trudu będzie publikacja autorstwa Grzegorza Jasińskiego “Żoliborz Walczący”. Wbrew pozorom nazwa książki może być odrobinę myląca, albowiem autor tego kalendarium nie ogranicza się jedynie do opisu, tego co działo się na Żoliborzu, ale także zawiera kronikę wydarzeń powstańczych w całej Warszawie. Mamy nadzieję, że ta krótka skondensowana forma ułatwi czytelnikom codzienne zapoznawanie się z tym co 74 lata temu działo się w naszym mieście nie tylko w teorii, ale także poprzez odwiedzenie opisywanych miejsc. Jeśli ktoś chciałby znaleźć więcej informacji to zachęcamy również do zapoznania się z naszymi kalendariami Powstania z lat ubiegłych. Życząc zarazem nie tylko przyjemnej lektury, ale także i udanych spacerów, jak zwykle zachęcamy do wyjścia w miasto, w którym nie tylko w początku sierpnia będzie wiele do zobaczenia w ramach upamiętnienia Powstania i jego bohaterów ! Zatem do spotkania na miejskich brukach !

niedziela, 30 września 2018

Warszawa 44 - 30 września 1944

Historia toczy się każdego dnia, godzina po godzinie, dzieją się rzeczy zarówno wielkie, jak i z pozoru błahe. Dopiero z perspektywy czasu można niejako z dystansu zobaczyć wyraźniej jak te drobne wydarzenia wpływały na te większe lub do nich prowadziły. W historii Warszawy miesiące sierpień i wrzesień roku 1944 zapisały się w sposób szczególny. W upalne lato, dziewczęta i chłopcy wyruszyli do walki o wolność stolicy. Prawdopodobnie nikt z nich nie przypuszczał jak mocno wydarzenia owych dni wpłyną na losy miasta i jego mieszkańców. 

Żoliborz
Od rana Niemcy kontynuowali natarcia. Powstańcy rozpaczliwie broniąc się na niewielkim już obszarze ograniczonym ulicami: Krasińskiego, Słowackiego, Potocką, Drużbacką, Bohomolca, Promyka i Koźmiana, jednocześnie gotowali się do uderzenia na wał wiślany. Po godz. 10.00 wyruszyło natarcie żołnierzy 18 pal i 13 pp. Jednocześnie do sztabu 8 Dywizji przyszła zza Wisły depesza zmieniająca termin podstawienia środków przeprawowych z godz. 11.00 na 19.00. Na odwołanie akcji było już za późno. Pozbawieni wsparcia żołnierze AK zdołali zdobyć część stanowisk niemieckich, jednakże nie widząc zapowiadanej pomocy oraz ze względu na wzmagający się ognień nieprzyjaciela, się wycofali. Straty były ogromne. Ciężkie walki trwały do wieczora. O godz. 17.50 obie strony przerwały ogień. Oddelegowani z Komendy Głównej AK do pertraktacji płk. Karol Ziemski "Wachnowski" i por. Jerzy Kamiński "Ścibor" wraz z towarzyszącym im oficerem niemieckim skierowali się do stanowiska dowodzenia ppłk. "Żywiciela". Dowódca żoliborski nie chciał początkowo skapitulować. Wkrótce jednak ustąpił. Wieczorem 30 września gen. SS i policji von dem Bach w meldunku do Reichsfürera SS Henricha Himmlera podawał:Wskutek moich pertraktacji z gen. Borem, polski komendant Żoliborza skapitulował o godz. 19.40[...]. Grupa żołnierzy AL, wykorzystując zamieszanie przebiła się do Wisły - 28 zdołało przepłynąć na drugi brzeg. W tym czasie trwał już wymarsz do niewoli.

Warszawa
Dowódca AK gen. "Bór" napisał w meldunku sytuacyjnym: Walka nasza dogorywa. Dziś potrzebna głównie żywność i umundurowanie. Uratować nas może tylko natychmiastowe uderzenie sowieckie na Warszawę. 

Niezależnie od tego jak dziś patrzymy na te burzliwe dzieje stołecznej insurekcji oraz jak oceniamy trafność decyzji o jej rozpoczęciu, wypada zapoznać się z przebiegiem tych wydarzeń. Jak co roku, od kilku lat publikujemy w tym okresie serię codziennych postów, które mają naszym czytelnikom ułatwić poznanie tych trudnych losów miasta i jego mieszkańców. Tym razem naszym przewodnikiem po dniach walki i powstańczego trudu będzie publikacja autorstwa Grzegorza Jasińskiego “Żoliborz Walczący”. Wbrew pozorom nazwa książki może być odrobinę myląca, albowiem autor tego kalendarium nie ogranicza się jedynie do opisu, tego co działo się na Żoliborzu, ale także zawiera kronikę wydarzeń powstańczych w całej Warszawie. Mamy nadzieję, że ta krótka skondensowana forma ułatwi czytelnikom codzienne zapoznawanie się z tym co 74 lata temu działo się w naszym mieście nie tylko w teorii, ale także poprzez odwiedzenie opisywanych miejsc. Jeśli ktoś chciałby znaleźć więcej informacji to zachęcamy również do zapoznania się z naszymi kalendariami Powstania z lat ubiegłych. Życząc zarazem nie tylko przyjemnej lektury, ale także i udanych spacerów, jak zwykle zachęcamy do wyjścia w miasto, w którym nie tylko w początku sierpnia będzie wiele do zobaczenia w ramach upamiętnienia Powstania i jego bohaterów ! Zatem do spotkania na miejskich brukach !

sobota, 29 września 2018

Warszawa 44 - 29 września 1944

Historia toczy się każdego dnia, godzina po godzinie, dzieją się rzeczy zarówno wielkie, jak i z pozoru błahe. Dopiero z perspektywy czasu można niejako z dystansu zobaczyć wyraźniej jak te drobne wydarzenia wpływały na te większe lub do nich prowadziły. W historii Warszawy miesiące sierpień i wrzesień roku 1944 zapisały się w sposób szczególny. W upalne lato, dziewczęta i chłopcy wyruszyli do walki o wolność stolicy. Prawdopodobnie nikt z nich nie przypuszczał jak mocno wydarzenia owych dni wpłyną na losy miasta i jego mieszkańców. 


Żoliborz
Nad ranem ruszyło natarcie niemieckie. W ciężkich walkach 21 pp, broniący Żoliborza od południa, zaczął ustępować pod naporem wroga. Do godz. 13.00 Niemcy m.in. rozproszyli oddziały AL w rejonie ul. Wyspiańskiego i pl. Henkla oraz zdobyli "Poniatówkę", osiągając linię al. Wojska Polskiego. Trwały gwałtowne ataki na klasztor Zmartwychwstanek. O godz. 16.00 mjr Andrzej Janczak "Roman", szef sztabu dywizji nakazał wysłanie depeszy do dowództwa 2 DP: "Dotychczas wszystkie kontrataki nieprzyjaciela zostały odparte. Tylko na Placu Inwalidów odbili nam gmach szkoły. Dajcie więcej artyleryjskiego ognia wokół nas [...]." Wczesnym popołudniem ciężar walk spadł na oddziały broniące północno-zachodnich rubieży. Niemcy zdobyli warsztaty "Opla" i gmach klasztoru. Podczas nocnej odprawy w dowództwie powstańczej dywizji zapadła decyzja wykonania przegrupowania i uderzenia na wał wiślany. Po przełamaniu obrony i przy współdziałaniu z oddziałami 2 DP powstańcy mieli zostać ewakuowani na prawy brzeg Wisły.

Warszawa
W depeszy do marsz. Konstantego Rokossowskiego dowódca AK zapowiedział, że jeżeli Warszawa nie zostanie zdobyta w ciągu trzech dni przez Armię Czerwoną, to będzie musiała skapitulować. W bitwie pod Jaktorowem została rozbita przez Niemców główna część sił Grupy "Kampinos". W walce zginął jej dowódca mjr Alfons Kotowski "Okoń".

Niezależnie od tego jak dziś patrzymy na te burzliwe dzieje stołecznej insurekcji oraz jak oceniamy trafność decyzji o jej rozpoczęciu, wypada zapoznać się z przebiegiem tych wydarzeń. Jak co roku, od kilku lat publikujemy w tym okresie serię codziennych postów, które mają naszym czytelnikom ułatwić poznanie tych trudnych losów miasta i jego mieszkańców. Tym razem naszym przewodnikiem po dniach walki i powstańczego trudu będzie publikacja autorstwa Grzegorza Jasińskiego “Żoliborz Walczący”. Wbrew pozorom nazwa książki może być odrobinę myląca, albowiem autor tego kalendarium nie ogranicza się jedynie do opisu, tego co działo się na Żoliborzu, ale także zawiera kronikę wydarzeń powstańczych w całej Warszawie. Mamy nadzieję, że ta krótka skondensowana forma ułatwi czytelnikom codzienne zapoznawanie się z tym co 74 lata temu działo się w naszym mieście nie tylko w teorii, ale także poprzez odwiedzenie opisywanych miejsc. Jeśli ktoś chciałby znaleźć więcej informacji to zachęcamy również do zapoznania się z naszymi kalendariami Powstania z lat ubiegłych. Życząc zarazem nie tylko przyjemnej lektury, ale także i udanych spacerów, jak zwykle zachęcamy do wyjścia w miasto, w którym nie tylko w początku sierpnia będzie wiele do zobaczenia w ramach upamiętnienia Powstania i jego bohaterów ! Zatem do spotkania na miejskich brukach !

piątek, 28 września 2018

Warszawa 44 - 28 września 1944

Historia toczy się każdego dnia, godzina po godzinie, dzieją się rzeczy zarówno wielkie, jak i z pozoru błahe. Dopiero z perspektywy czasu można niejako z dystansu zobaczyć wyraźniej jak te drobne wydarzenia wpływały na te większe lub do nich prowadziły. W historii Warszawy miesiące sierpień i wrzesień roku 1944 zapisały się w sposób szczególny. W upalne lato, dziewczęta i chłopcy wyruszyli do walki o wolność stolicy. Prawdopodobnie nikt z nich nie przypuszczał jak mocno wydarzenia owych dni wpłyną na losy miasta i jego mieszkańców. 


Żoliborz
Trwał najsilniejszy od chwili rozpoczęcia walk ostrzał artyleryjski dzielnicy połączony z nalotami bombowymi. W bloku przy ul. Krasińskiego 16 został ranny w udo odłamkiem ppłk "Żywiciel" (uratował go, sam ponosząc śmierć, kpr. Maciej Dobrucki "Mały", osłaniając własnym ciałem). Niemcy szykowali się do decydującego uderzenia.

Warszawa
Komenda Główna AK rozpoczęła pertraktacje kapitulacyjne z gen. SS i policji von dem Bachem.

Niezależnie od tego jak dziś patrzymy na te burzliwe dzieje stołecznej insurekcji oraz jak oceniamy trafność decyzji o jej rozpoczęciu, wypada zapoznać się z przebiegiem tych wydarzeń. Jak co roku, od kilku lat publikujemy w tym okresie serię codziennych postów, które mają naszym czytelnikom ułatwić poznanie tych trudnych losów miasta i jego mieszkańców. Tym razem naszym przewodnikiem po dniach walki i powstańczego trudu będzie publikacja autorstwa Grzegorza Jasińskiego “Żoliborz Walczący”. Wbrew pozorom nazwa książki może być odrobinę myląca, albowiem autor tego kalendarium nie ogranicza się jedynie do opisu, tego co działo się na Żoliborzu, ale także zawiera kronikę wydarzeń powstańczych w całej Warszawie. Mamy nadzieję, że ta krótka skondensowana forma ułatwi czytelnikom codzienne zapoznawanie się z tym co 74 lata temu działo się w naszym mieście nie tylko w teorii, ale także poprzez odwiedzenie opisywanych miejsc. Jeśli ktoś chciałby znaleźć więcej informacji to zachęcamy również do zapoznania się z naszymi kalendariami Powstania z lat ubiegłych. Życząc zarazem nie tylko przyjemnej lektury, ale także i udanych spacerów, jak zwykle zachęcamy do wyjścia w miasto, w którym nie tylko w początku sierpnia będzie wiele do zobaczenia w ramach upamiętnienia Powstania i jego bohaterów ! Zatem do spotkania na miejskich brukach !

czwartek, 27 września 2018

Warszawa 44 - 27 września 1944

Historia toczy się każdego dnia, godzina po godzinie, dzieją się rzeczy zarówno wielkie, jak i z pozoru błahe. Dopiero z perspektywy czasu można niejako z dystansu zobaczyć wyraźniej jak te drobne wydarzenia wpływały na te większe lub do nich prowadziły. W historii Warszawy miesiące sierpień i wrzesień roku 1944 zapisały się w sposób szczególny. W upalne lato, dziewczęta i chłopcy wyruszyli do walki o wolność stolicy. Prawdopodobnie nikt z nich nie przypuszczał jak mocno wydarzenia owych dni wpłyną na losy miasta i jego mieszkańców. 


Żoliborz
W ciągu dnia trwał ostrzał artyleryjski dzielnicy. Około godz. 18.00 szef sztabu niemieckiej 9 Armii powiadomił głównodowodzącego wojskami niemieckimi w Warszawie gen. SS i policji von dem Bacha o konieczności rozpoczęcia "rolowania" kotła żoliborskiego następnego dnia rano. Do uderzenia wyznaczono siły uderzeniowe (wg szacunków 16 tys. żołnierzy) z Grupy Korpuśnej oraz 19 DPanc. gen. por. Hansa Källnera. Siły 8 DP ppłk. "Żywiciela" wynosiły wówczas 164 oficerów, 187 podchorążych, 359 podoficerów oraz 1555 szeregowych, w Wojskowej Służbie Kobiet służyło zaś 537 niewiast. Generał Källner, znając te tragiczne dysproporcje, zaproponował kapitulację. Podpułkownik Niedzielski jednoznacznie odrzucił warunki niemieckie. Stan rannych w szpitalach i punktach opatrunkowych na Żoliborzu wynosił - leżących 200 i 270 siedzących, w tym 275 wojskowych (26 oficerów) i 195 cywili.

Warszawa
W dzienniku bojowym niemieckiej 9 Armii zapisano: "Opór powstańców na Mokotowie załamuje się. Około południa przyjęto kapitulację. Dwa tysiące członków AK składa broń. Prócz tego 5000 ludności cywilnej wychodzi z Mokotowa. [...]" Dowództwo XLVI Korpusu Pancernego otrzymało rozkaz rozpoczęcia 29 września natarcia na Żoliborz

Niezależnie od tego jak dziś patrzymy na te burzliwe dzieje stołecznej insurekcji oraz jak oceniamy trafność decyzji o jej rozpoczęciu, wypada zapoznać się z przebiegiem tych wydarzeń. Jak co roku, od kilku lat publikujemy w tym okresie serię codziennych postów, które mają naszym czytelnikom ułatwić poznanie tych trudnych losów miasta i jego mieszkańców. Tym razem naszym przewodnikiem po dniach walki i powstańczego trudu będzie publikacja autorstwa Grzegorza Jasińskiego “Żoliborz Walczący”. Wbrew pozorom nazwa książki może być odrobinę myląca, albowiem autor tego kalendarium nie ogranicza się jedynie do opisu, tego co działo się na Żoliborzu, ale także zawiera kronikę wydarzeń powstańczych w całej Warszawie. Mamy nadzieję, że ta krótka skondensowana forma ułatwi czytelnikom codzienne zapoznawanie się z tym co 74 lata temu działo się w naszym mieście nie tylko w teorii, ale także poprzez odwiedzenie opisywanych miejsc. Jeśli ktoś chciałby znaleźć więcej informacji to zachęcamy również do zapoznania się z naszymi kalendariami Powstania z lat ubiegłych. Życząc zarazem nie tylko przyjemnej lektury, ale także i udanych spacerów, jak zwykle zachęcamy do wyjścia w miasto, w którym nie tylko w początku sierpnia będzie wiele do zobaczenia w ramach upamiętnienia Powstania i jego bohaterów ! Zatem do spotkania na miejskich brukach !

środa, 26 września 2018

Warszawa 44 - 26 września 1944

Historia toczy się każdego dnia, godzina po godzinie, dzieją się rzeczy zarówno wielkie, jak i z pozoru błahe. Dopiero z perspektywy czasu można niejako z dystansu zobaczyć wyraźniej jak te drobne wydarzenia wpływały na te większe lub do nich prowadziły. W historii Warszawy miesiące sierpień i wrzesień roku 1944 zapisały się w sposób szczególny. W upalne lato, dziewczęta i chłopcy wyruszyli do walki o wolność stolicy. Prawdopodobnie nikt z nich nie przypuszczał jak mocno wydarzenia owych dni wpłyną na losy miasta i jego mieszkańców. 


Żoliborz
Artyleria sowiecka ostrzeliwała stanowiska niemieckie w Cytadeli i na Dworcu Gdańskim. Powstańcy trwali w obronie, rozbudowując system umocnień ziemnych.

Warszawa
Trwał trzeci dzień walk o Mokotów. Wieczorem, po przekazaniu dowództwa mjr. Kazimierzowi Szternalowi "Zrywowi", ppłk "Karol" wraz z częścią żołnierzy ewakuował się do Śródmieścia.

Niezależnie od tego jak dziś patrzymy na te burzliwe dzieje stołecznej insurekcji oraz jak oceniamy trafność decyzji o jej rozpoczęciu, wypada zapoznać się z przebiegiem tych wydarzeń. Jak co roku, od kilku lat publikujemy w tym okresie serię codziennych postów, które mają naszym czytelnikom ułatwić poznanie tych trudnych losów miasta i jego mieszkańców. Tym razem naszym przewodnikiem po dniach walki i powstańczego trudu będzie publikacja autorstwa Grzegorza Jasińskiego “Żoliborz Walczący”. Wbrew pozorom nazwa książki może być odrobinę myląca, albowiem autor tego kalendarium nie ogranicza się jedynie do opisu, tego co działo się na Żoliborzu, ale także zawiera kronikę wydarzeń powstańczych w całej Warszawie. Mamy nadzieję, że ta krótka skondensowana forma ułatwi czytelnikom codzienne zapoznawanie się z tym co 74 lata temu działo się w naszym mieście nie tylko w teorii, ale także poprzez odwiedzenie opisywanych miejsc. Jeśli ktoś chciałby znaleźć więcej informacji to zachęcamy również do zapoznania się z naszymi kalendariami Powstania z lat ubiegłych. Życząc zarazem nie tylko przyjemnej lektury, ale także i udanych spacerów, jak zwykle zachęcamy do wyjścia w miasto, w którym nie tylko w początku sierpnia będzie wiele do zobaczenia w ramach upamiętnienia Powstania i jego bohaterów ! Zatem do spotkania na miejskich brukach !

wtorek, 25 września 2018

Warszawa 44 - 25 września 1944

Historia toczy się każdego dnia, godzina po godzinie, dzieją się rzeczy zarówno wielkie, jak i z pozoru błahe. Dopiero z perspektywy czasu można niejako z dystansu zobaczyć wyraźniej jak te drobne wydarzenia wpływały na te większe lub do nich prowadziły. W historii Warszawy miesiące sierpień i wrzesień roku 1944 zapisały się w sposób szczególny. W upalne lato, dziewczęta i chłopcy wyruszyli do walki o wolność stolicy. Prawdopodobnie nikt z nich nie przypuszczał jak mocno wydarzenia owych dni wpłyną na losy miasta i jego mieszkańców. 


Żoliborz
Piechota niemiecka wsparta czterema czołgami, uderzyła na stanowiska powstańcze w "Poniatówce" i Domach Miejskich przy al. Wojska Polskiego. Niemcy zostali odrzuceni, tracąc jeden uszkodzony pojazd. Grupa kobiet zamieszkujących bloki przy ul. Mickiewicza przygotowała proporzec - z wyhaftowanym orłem oraz wizerunkiem Matki Boskiej Częstochowskiej dla kompanii 205 21 pp. Uroczystość poświęcenia i wręczenia proporca przewidziano na 29 września.

Warszawa
Dowódca Warszawskiego Korpusu AK pisał do ppłk. Józefa Rokieckiego "Karola", dowódcy obrony Mokotowa: "Zgadzam się i popieram Pana myśl bronienia się do skutku. Przychodzą na obsadę Mokotowa ciężkie chwile, takie jak na inne części Warszawy. [...] Pamiętajcie, że nie ma dla nas innego wyjścia, jak bicie się do ostatka. Na to musi być przygotowany każdy żołnierz."

Niezależnie od tego jak dziś patrzymy na te burzliwe dzieje stołecznej insurekcji oraz jak oceniamy trafność decyzji o jej rozpoczęciu, wypada zapoznać się z przebiegiem tych wydarzeń. Jak co roku, od kilku lat publikujemy w tym okresie serię codziennych postów, które mają naszym czytelnikom ułatwić poznanie tych trudnych losów miasta i jego mieszkańców. Tym razem naszym przewodnikiem po dniach walki i powstańczego trudu będzie publikacja autorstwa Grzegorza Jasińskiego “Żoliborz Walczący”. Wbrew pozorom nazwa książki może być odrobinę myląca, albowiem autor tego kalendarium nie ogranicza się jedynie do opisu, tego co działo się na Żoliborzu, ale także zawiera kronikę wydarzeń powstańczych w całej Warszawie. Mamy nadzieję, że ta krótka skondensowana forma ułatwi czytelnikom codzienne zapoznawanie się z tym co 74 lata temu działo się w naszym mieście nie tylko w teorii, ale także poprzez odwiedzenie opisywanych miejsc. Jeśli ktoś chciałby znaleźć więcej informacji to zachęcamy również do zapoznania się z naszymi kalendariami Powstania z lat ubiegłych. Życząc zarazem nie tylko przyjemnej lektury, ale także i udanych spacerów, jak zwykle zachęcamy do wyjścia w miasto, w którym nie tylko w początku sierpnia będzie wiele do zobaczenia w ramach upamiętnienia Powstania i jego bohaterów ! Zatem do spotkania na miejskich brukach !

poniedziałek, 24 września 2018

Warszawa 44 -24 września 1944

Historia toczy się każdego dnia, godzina po godzinie, dzieją się rzeczy zarówno wielkie, jak i z pozoru błahe. Dopiero z perspektywy czasu można niejako z dystansu zobaczyć wyraźniej jak te drobne wydarzenia wpływały na te większe lub do nich prowadziły. W historii Warszawy miesiące sierpień i wrzesień roku 1944 zapisały się w sposób szczególny. W upalne lato, dziewczęta i chłopcy wyruszyli do walki o wolność stolicy. Prawdopodobnie nikt z nich nie przypuszczał jak mocno wydarzenia owych dni wpłyną na losy miasta i jego mieszkańców. 


Żoliborz
Piechota niemiecka wsparta 12 pojazdami pancernymi uderzyła wzdłuż ul. Słowackiego na budynek Centralnej Szkoły Pożarniczej i wschodnią część warsztatów "Opla". Po ciężkich walkach powstańcy odrzucili nieprzyjaciela, niszcząc czołg i pojazd pancerny. Zakończono prowadzenie kolejnej tzw. akcji zbiorowej. W czasie kilku dni jej trwania ludność cywilna ofiarowała na rzecz oddziałów AK 3594 sztuki rożnej odzieży oraz 2391 kg żywności.

Warszawa
Niemcy rozpoczęli "rolowanie" kotła na Mokotowie.

Niezależnie od tego jak dziś patrzymy na te burzliwe dzieje stołecznej insurekcji oraz jak oceniamy trafność decyzji o jej rozpoczęciu, wypada zapoznać się z przebiegiem tych wydarzeń. Jak co roku, od kilku lat publikujemy w tym okresie serię codziennych postów, które mają naszym czytelnikom ułatwić poznanie tych trudnych losów miasta i jego mieszkańców. Tym razem naszym przewodnikiem po dniach walki i powstańczego trudu będzie publikacja autorstwa Grzegorza Jasińskiego “Żoliborz Walczący”. Wbrew pozorom nazwa książki może być odrobinę myląca, albowiem autor tego kalendarium nie ogranicza się jedynie do opisu, tego co działo się na Żoliborzu, ale także zawiera kronikę wydarzeń powstańczych w całej Warszawie. Mamy nadzieję, że ta krótka skondensowana forma ułatwi czytelnikom codzienne zapoznawanie się z tym co 74 lata temu działo się w naszym mieście nie tylko w teorii, ale także poprzez odwiedzenie opisywanych miejsc. Jeśli ktoś chciałby znaleźć więcej informacji to zachęcamy również do zapoznania się z naszymi kalendariami Powstania z lat ubiegłych. Życząc zarazem nie tylko przyjemnej lektury, ale także i udanych spacerów, jak zwykle zachęcamy do wyjścia w miasto, w którym nie tylko w początku sierpnia będzie wiele do zobaczenia w ramach upamiętnienia Powstania i jego bohaterów ! Zatem do spotkania na miejskich brukach !

niedziela, 23 września 2018

Warszawa 44 - 23 września 1944

Historia toczy się każdego dnia, godzina po godzinie, dzieją się rzeczy zarówno wielkie, jak i z pozoru błahe. Dopiero z perspektywy czasu można niejako z dystansu zobaczyć wyraźniej jak te drobne wydarzenia wpływały na te większe lub do nich prowadziły. W historii Warszawy miesiące sierpień i wrzesień roku 1944 zapisały się w sposób szczególny. W upalne lato, dziewczęta i chłopcy wyruszyli do walki o wolność stolicy. Prawdopodobnie nikt z nich nie przypuszczał jak mocno wydarzenia owych dni wpłyną na losy miasta i jego mieszkańców. 


Żoliborz 
W nocy Niemcy zaatakowali stanowiska powstańcze w rejonie ul. Gdańskiej. Zostali odparci, ich straty wyniosły - ośmiu zabitych i rannych. Powstańcy odbili dom przy ul. Gdańskiej 4, w którym znaleziono ciała ponad 20 osób, w tym kobiet i dzieci. Ogniem granatników kompanii 202 i 206 ostrzelano stanowiska niemieckie na wale wiślanym, wróg poniósł straty - byli zabici i ranni.

Warszawa
Niemcy ostatecznie zdobyli Przyczółek Czerniakowski. W dzienniku bojowym niemieckiej 9 Armii zapisano: "Grupa von dem Bacha zupełnie oczyszcza południowy kocioł w Warszawie. [...] Dziś rozpocznie się działanie przeciw przedmieściu Mokotów." Straty 1 AWP podczas forsowania Wisły (16-23 IX) i tworzenia przyczółków na lewym brzegu wyniosły 2276 zabitych, rannych i zaginionych żołnierzy. 

Niezależnie od tego jak dziś patrzymy na te burzliwe dzieje stołecznej insurekcji oraz jak oceniamy trafność decyzji o jej rozpoczęciu, wypada zapoznać się z przebiegiem tych wydarzeń. Jak co roku, od kilku lat publikujemy w tym okresie serię codziennych postów, które mają naszym czytelnikom ułatwić poznanie tych trudnych losów miasta i jego mieszkańców. Tym razem naszym przewodnikiem po dniach walki i powstańczego trudu będzie publikacja autorstwa Grzegorza Jasińskiego “Żoliborz Walczący”. Wbrew pozorom nazwa książki może być odrobinę myląca, albowiem autor tego kalendarium nie ogranicza się jedynie do opisu, tego co działo się na Żoliborzu, ale także zawiera kronikę wydarzeń powstańczych w całej Warszawie. Mamy nadzieję, że ta krótka skondensowana forma ułatwi czytelnikom codzienne zapoznawanie się z tym co 74 lata temu działo się w naszym mieście nie tylko w teorii, ale także poprzez odwiedzenie opisywanych miejsc. Jeśli ktoś chciałby znaleźć więcej informacji to zachęcamy również do zapoznania się z naszymi kalendariami Powstania z lat ubiegłych. Życząc zarazem nie tylko przyjemnej lektury, ale także i udanych spacerów, jak zwykle zachęcamy do wyjścia w miasto, w którym nie tylko w początku sierpnia będzie wiele do zobaczenia w ramach upamiętnienia Powstania i jego bohaterów ! Zatem do spotkania na miejskich brukach !

sobota, 22 września 2018

Warszawa 44 - 22 września 1944

Historia toczy się każdego dnia, godzina po godzinie, dzieją się rzeczy zarówno wielkie, jak i z pozoru błahe. Dopiero z perspektywy czasu można niejako z dystansu zobaczyć wyraźniej jak te drobne wydarzenia wpływały na te większe lub do nich prowadziły. W historii Warszawy miesiące sierpień i wrzesień roku 1944 zapisały się w sposób szczególny. W upalne lato, dziewczęta i chłopcy wyruszyli do walki o wolność stolicy. Prawdopodobnie nikt z nich nie przypuszczał jak mocno wydarzenia owych dni wpłyną na losy miasta i jego mieszkańców. 


Żoliborz - Marymont - Bielany - Powązki
Niemcy prowadzili ostrzał artyleryjski. Samoloty Ju-87 trzykrotnie zrzucały bomby.

Warszawa
W walce na Przyczółku Czerniakowskim dostał się do niewoli ciężko ranny zastępca dowódcy batalionu "Czata" kpt. cc. Zygmunt Milewicz "Róg".

Niezależnie od tego jak dziś patrzymy na te burzliwe dzieje stołecznej insurekcji oraz jak oceniamy trafność decyzji o jej rozpoczęciu, wypada zapoznać się z przebiegiem tych wydarzeń. Jak co roku, od kilku lat publikujemy w tym okresie serię codziennych postów, które mają naszym czytelnikom ułatwić poznanie tych trudnych losów miasta i jego mieszkańców. Tym razem naszym przewodnikiem po dniach walki i powstańczego trudu będzie publikacja autorstwa Grzegorza Jasińskiego “Żoliborz Walczący”. Wbrew pozorom nazwa książki może być odrobinę myląca, albowiem autor tego kalendarium nie ogranicza się jedynie do opisu, tego co działo się na Żoliborzu, ale także zawiera kronikę wydarzeń powstańczych w całej Warszawie. Mamy nadzieję, że ta krótka skondensowana forma ułatwi czytelnikom codzienne zapoznawanie się z tym co 74 lata temu działo się w naszym mieście nie tylko w teorii, ale także poprzez odwiedzenie opisywanych miejsc. Jeśli ktoś chciałby znaleźć więcej informacji to zachęcamy również do zapoznania się z naszymi kalendariami Powstania z lat ubiegłych. Życząc zarazem nie tylko przyjemnej lektury, ale także i udanych spacerów, jak zwykle zachęcamy do wyjścia w miasto, w którym nie tylko w początku sierpnia będzie wiele do zobaczenia w ramach upamiętnienia Powstania i jego bohaterów ! Zatem do spotkania na miejskich brukach !

piątek, 21 września 2018

Warszawa 44 - 21 września 1944

Historia toczy się każdego dnia, godzina po godzinie, dzieją się rzeczy zarówno wielkie, jak i z pozoru błahe. Dopiero z perspektywy czasu można niejako z dystansu zobaczyć wyraźniej jak te drobne wydarzenia wpływały na te większe lub do nich prowadziły. W historii Warszawy miesiące sierpień i wrzesień roku 1944 zapisały się w sposób szczególny. W upalne lato, dziewczęta i chłopcy wyruszyli do walki o wolność stolicy. Prawdopodobnie nikt z nich nie przypuszczał jak mocno wydarzenia owych dni wpłyną na losy miasta i jego mieszkańców. 


Żoliborz
Oddziały żoliborskie, wykonując otrzymane poprzedniego dnia rozkazy, do godz. 3.00 wyczekiwały na podstawach wyjściowych na zapowiadany ogień artylerii, po którym mieli uderzyć w kierunku Starego Miasta. Wobec absolutnej siły i braku łączności z dowództwem 1 Frontu Białoruskiego ppłk "Żywiciel" odwołał rozkaz. W tym czasie sytuacja na przyczółku w rejonie Kępy Potockiej była już tragiczna. Na prawy brzeg ewakuowano ponad 100 rannych "berlingowców". Od wczesnych godzin rannych 91 pułk artylerii 25 DPanc. wprowadził zmasowany ostrzał przyczółka. Trzy godziny później wyruszyło natarcie 86 pancernego batalionu saperów. O godz. 11.00 odgłosy walki ucichły. Meldunek niemieckiej 9 Armii donosił o wielkim zwycięstwie i wzięciu 218 jeńców. Dezinformacja sowiecka z poprzedniego dnia przyniosła zamierzony skutek. Nawiązanie współdziałania i wywalczenie połączenia między "berlingowcami" a żołnierzami ppłk. "Żywiciela" było już niemożliwe. W związku z reorganizacją Okręgu Warszawa AK, z oddziałów II Obwodu utworzono 8 Dywizję Piechoty w składzie: 13 pp - Zgrupowanie "Żbik" kpt. Witolda Plechawskiego, 21 pp - Zgrupowanie "Żaglowiec" i podporządkowane taktycznie szczątkowe Zgrupowanie "Żaba" kpt. Mariana Kamińskiego, 32 pp - pozostałości Zgrupowania "Żmija" oraz Zgrupowanie "Żubr" kpt. Władysława Nowakowskiego, 8 pal Zgrupowanie "Żyrafa" kpt. Kazimierza Nowackiego wraz z podległym mu taktycznie oddziałem AL. Zgrupowanie "Żniwiarz" zostało w dyspozycji dowódcy dywizji.

Warszawa
Na Czerniakowie powstańcy nadal zaciekle bronili się w pojedynczych budynkach przy ul. Wilanowskiej i Solec. Tego dnia po raz ostatni odebrano zrzuty lotnicze z Zachodu. W ciągu kilku tygodni walk załogi polskiej, brytyjskiej, południowoafrykańskiej i amerykańskiej dokonały w rejonie Warszawy 194 zarzutów. W polskiej 1586 eskadrze zginęło 90 osób, co stanowiło 150% stanu wyjściowego.

Niezależnie od tego jak dziś patrzymy na te burzliwe dzieje stołecznej insurekcji oraz jak oceniamy trafność decyzji o jej rozpoczęciu, wypada zapoznać się z przebiegiem tych wydarzeń. Jak co roku, od kilku lat publikujemy w tym okresie serię codziennych postów, które mają naszym czytelnikom ułatwić poznanie tych trudnych losów miasta i jego mieszkańców. Tym razem naszym przewodnikiem po dniach walki i powstańczego trudu będzie publikacja autorstwa Grzegorza Jasińskiego “Żoliborz Walczący”. Wbrew pozorom nazwa książki może być odrobinę myląca, albowiem autor tego kalendarium nie ogranicza się jedynie do opisu, tego co działo się na Żoliborzu, ale także zawiera kronikę wydarzeń powstańczych w całej Warszawie. Mamy nadzieję, że ta krótka skondensowana forma ułatwi czytelnikom codzienne zapoznawanie się z tym co 74 lata temu działo się w naszym mieście nie tylko w teorii, ale także poprzez odwiedzenie opisywanych miejsc. Jeśli ktoś chciałby znaleźć więcej informacji to zachęcamy również do zapoznania się z naszymi kalendariami Powstania z lat ubiegłych. Życząc zarazem nie tylko przyjemnej lektury, ale także i udanych spacerów, jak zwykle zachęcamy do wyjścia w miasto, w którym nie tylko w początku sierpnia będzie wiele do zobaczenia w ramach upamiętnienia Powstania i jego bohaterów ! Zatem do spotkania na miejskich brukach !

czwartek, 20 września 2018

Warszawa 44 - 20 września 1944

Historia toczy się każdego dnia, godzina po godzinie, dzieją się rzeczy zarówno wielkie, jak i z pozoru błahe. Dopiero z perspektywy czasu można niejako z dystansu zobaczyć wyraźniej jak te drobne wydarzenia wpływały na te większe lub do nich prowadziły. W historii Warszawy miesiące sierpień i wrzesień roku 1944 zapisały się w sposób szczególny. W upalne lato, dziewczęta i chłopcy wyruszyli do walki o wolność stolicy. Prawdopodobnie nikt z nich nie przypuszczał jak mocno wydarzenia owych dni wpłyną na losy miasta i jego mieszkańców. 


Żoliborz
W nocy na lewy brzeg przeprawiono 116 żołnierzy oraz pięć armat 45 mm. Z Pragi na Żoliborz powrócił łącznik por. Karol Więckowski w asyście ppor. Wincentego Swarabowicza i szer. Hajduczeni. Została nawiązana bezpośrednia łączność ppłk. "Żywiciela'' ze sztabem 2 DP. Dopiero wówczas dowództwo powstańcze zostało poinformowane o walkach tocznych od kilkudziesięciu godzin w rejonie Kępy Potockiej. Opracowywano plan współdziałania. W tym samym czasie z dowództwa 1 Frontu Białoruskiego przyszedł radiogram nakazujący: Przyszykować się, zajmując postawę wyjściową załogi [siłami żoliborskimi] do udzielenia pomocy grupie "Radosława", walczącej - według podanej informacji - między mostem kolejowo-drogowym przy Cytadeli a mostem Kierbedzia. Dowódca obwodu, nie znając sytuacji w Warszawie, zdecydował się zatem zaniechać ustalonego już planu uderzenia w kierunku przyczółka w rejonie Kępy Potockiej i uderzyć w nocy, po otrzymaniu zapowiadanego wsparcia artyleryjskiego, na stanowiska niemieckie rozmieszczone wzdłuż linii kolei obwodowej.

Warszawa 
W nocy ppłk. Jan Mazurkiewicz "Radosław" wraz z 200 żołnierzami (połowa rannych) rozpoczął wycofywanie się kanałami z Czerniakowa na Mokotów. Dowódca AK nakazał przeorganizowanie całości sił Armii Krajowej w Warszawie w Warszawski Korpus Armii Krajowej.

Niezależnie od tego jak dziś patrzymy na te burzliwe dzieje stołecznej insurekcji oraz jak oceniamy trafność decyzji o jej rozpoczęciu, wypada zapoznać się z przebiegiem tych wydarzeń. Jak co roku, od kilku lat publikujemy w tym okresie serię codziennych postów, które mają naszym czytelnikom ułatwić poznanie tych trudnych losów miasta i jego mieszkańców. Tym razem naszym przewodnikiem po dniach walki i powstańczego trudu będzie publikacja autorstwa Grzegorza Jasińskiego “Żoliborz Walczący”. Wbrew pozorom nazwa książki może być odrobinę myląca, albowiem autor tego kalendarium nie ogranicza się jedynie do opisu, tego co działo się na Żoliborzu, ale także zawiera kronikę wydarzeń powstańczych w całej Warszawie. Mamy nadzieję, że ta krótka skondensowana forma ułatwi czytelnikom codzienne zapoznawanie się z tym co 74 lata temu działo się w naszym mieście nie tylko w teorii, ale także poprzez odwiedzenie opisywanych miejsc. Jeśli ktoś chciałby znaleźć więcej informacji to zachęcamy również do zapoznania się z naszymi kalendariami Powstania z lat ubiegłych. Życząc zarazem nie tylko przyjemnej lektury, ale także i udanych spacerów, jak zwykle zachęcamy do wyjścia w miasto, w którym nie tylko w początku sierpnia będzie wiele do zobaczenia w ramach upamiętnienia Powstania i jego bohaterów ! Zatem do spotkania na miejskich brukach !

środa, 19 września 2018

Warszawa 44 - 19 września 1944

Historia toczy się każdego dnia, godzina po godzinie, dzieją się rzeczy zarówno wielkie, jak i z pozoru błahe. Dopiero z perspektywy czasu można niejako z dystansu zobaczyć wyraźniej jak te drobne wydarzenia wpływały na te większe lub do nich prowadziły. W historii Warszawy miesiące sierpień i wrzesień roku 1944 zapisały się w sposób szczególny. W upalne lato, dziewczęta i chłopcy wyruszyli do walki o wolność stolicy. Prawdopodobnie nikt z nich nie przypuszczał jak mocno wydarzenia owych dni wpłyną na losy miasta i jego mieszkańców. 


Żoliborz
W ciągu nocy Niemcy zdobyli stanowiska powstańcze na rogu ul. Promyka i Bohomolca, z którego rano zostali wyparci. Toczone w ciągu dnia walki "berlingowców" o przełamanie wału wiślanego nie przyniosły powodzenia. Żoliborz przez cały czas znajdował się pod bardzo silnym ogniem artylerii.

Warszawa
Na północne Powiśle przeprawiło się 873 żołnierzy 8 pp. Opanowali Wybrzeże Kościuszkowskie w rejonie mostu średnicowego, docierając do ul. Solec. Na skutek przeciwnatarcia grupy bojowej gen. Rohra do końca następnego dnia przyczółek został rozbity, a większość "berlingowców" zginęła.

Niezależnie od tego jak dziś patrzymy na te burzliwe dzieje stołecznej insurekcji oraz jak oceniamy trafność decyzji o jej rozpoczęciu, wypada zapoznać się z przebiegiem tych wydarzeń. Jak co roku, od kilku lat publikujemy w tym okresie serię codziennych postów, które mają naszym czytelnikom ułatwić poznanie tych trudnych losów miasta i jego mieszkańców. Tym razem naszym przewodnikiem po dniach walki i powstańczego trudu będzie publikacja autorstwa Grzegorza Jasińskiego “Żoliborz Walczący”. Wbrew pozorom nazwa książki może być odrobinę myląca, albowiem autor tego kalendarium nie ogranicza się jedynie do opisu, tego co działo się na Żoliborzu, ale także zawiera kronikę wydarzeń powstańczych w całej Warszawie. Mamy nadzieję, że ta krótka skondensowana forma ułatwi czytelnikom codzienne zapoznawanie się z tym co 74 lata temu działo się w naszym mieście nie tylko w teorii, ale także poprzez odwiedzenie opisywanych miejsc. Jeśli ktoś chciałby znaleźć więcej informacji to zachęcamy również do zapoznania się z naszymi kalendariami Powstania z lat ubiegłych. Życząc zarazem nie tylko przyjemnej lektury, ale także i udanych spacerów, jak zwykle zachęcamy do wyjścia w miasto, w którym nie tylko w początku sierpnia będzie wiele do zobaczenia w ramach upamiętnienia Powstania i jego bohaterów ! Zatem do spotkania na miejskich brukach !

wtorek, 18 września 2018

Warszawa 44 - 18 września 1944

Historia toczy się każdego dnia, godzina po godzinie, dzieją się rzeczy zarówno wielkie, jak i z pozoru błahe. Dopiero z perspektywy czasu można niejako z dystansu zobaczyć wyraźniej jak te drobne wydarzenia wpływały na te większe lub do nich prowadziły. W historii Warszawy miesiące sierpień i wrzesień roku 1944 zapisały się w sposób szczególny. W upalne lato, dziewczęta i chłopcy wyruszyli do walki o wolność stolicy. Prawdopodobnie nikt z nich nie przypuszczał jak mocno wydarzenia owych dni wpłyną na losy miasta i jego mieszkańców. 


Żoliborz
Wbrew otrzymanym rozkazom por. Kuźmienko, dowódca przeprawionej w nocy kompanii 6 pp, nie zaatakował stanowisk niemieckich. Żołnierze okopali się na jednej z łach wiślanych, na której przeczekali cały dzień. O godz. 5.10 na Żoliborz zrzucono na spadochronach telegrafistów sowieckich, za pośrednictwem których od tej pory miano utrzymywać stałą łączność radiową z dowództwem 1 Frontu Białoruskiego. Przez cały dzień niemiecka piechota, wsparta bronią pancerną, atakowała poszczególne placówki powstańcze - bez większego powodzenia. Rozkazem oficerskim nr 3 rtm. Adama Rzeszotarskiego "Żmiję", którego rodzina cztery dni wcześniej została zamordowana na Marymoncie, przeniesiono do rezerwy. Od godz. 23.00 trwała akcja przerzutu na lewy brzeg 370 żołnierzy 6 pp.

Warszawa
Od godz. 13.40 nad Warszawę zaczęły nadlatywać w trzech falach 107 amerykańskich "latających fortec" B-17. Z 1284 zrzuconych zasobników powstańców udało się odebrać jedynie 228. Następnie samoloty (dwa zostały stracone) wylądowały na sowieckim lotnisku w Połtawie.

Niezależnie od tego jak dziś patrzymy na te burzliwe dzieje stołecznej insurekcji oraz jak oceniamy trafność decyzji o jej rozpoczęciu, wypada zapoznać się z przebiegiem tych wydarzeń. Jak co roku, od kilku lat publikujemy w tym okresie serię codziennych postów, które mają naszym czytelnikom ułatwić poznanie tych trudnych losów miasta i jego mieszkańców. Tym razem naszym przewodnikiem po dniach walki i powstańczego trudu będzie publikacja autorstwa Grzegorza Jasińskiego “Żoliborz Walczący”. Wbrew pozorom nazwa książki może być odrobinę myląca, albowiem autor tego kalendarium nie ogranicza się jedynie do opisu, tego co działo się na Żoliborzu, ale także zawiera kronikę wydarzeń powstańczych w całej Warszawie. Mamy nadzieję, że ta krótka skondensowana forma ułatwi czytelnikom codzienne zapoznawanie się z tym co 74 lata temu działo się w naszym mieście nie tylko w teorii, ale także poprzez odwiedzenie opisywanych miejsc. Jeśli ktoś chciałby znaleźć więcej informacji to zachęcamy również do zapoznania się z naszymi kalendariami Powstania z lat ubiegłych. Życząc zarazem nie tylko przyjemnej lektury, ale także i udanych spacerów, jak zwykle zachęcamy do wyjścia w miasto, w którym nie tylko w początku sierpnia będzie wiele do zobaczenia w ramach upamiętnienia Powstania i jego bohaterów ! Zatem do spotkania na miejskich brukach !

poniedziałek, 17 września 2018

Warszawa 44 - 17 września 1944

Historia toczy się każdego dnia, godzina po godzinie, dzieją się rzeczy zarówno wielkie, jak i z pozoru błahe. Dopiero z perspektywy czasu można niejako z dystansu zobaczyć wyraźniej jak te drobne wydarzenia wpływały na te większe lub do nich prowadziły. W historii Warszawy miesiące sierpień i wrzesień roku 1944 zapisały się w sposób szczególny. W upalne lato, dziewczęta i chłopcy wyruszyli do walki o wolność stolicy. Prawdopodobnie nikt z nich nie przypuszczał jak mocno wydarzenia owych dni wpłyną na losy miasta i jego mieszkańców. 


Żoliborz
Dwoje łączników podjęło ponowną próbę przepłynięcia Wisły. Udało im się niepostrzeżenie przeprawić na drugi brzeg i dotrzeć do sztabu 2DP. Tam przekazali informacje o położeniu taktycznym oddziałów powstańczych na Żoliborzu. wobec powstrzymania natarcia 25 DPanc. gen. SS i Policji Erich von dem Bach w piśmie do "Komendanta polskich Powstańców na Żoliborzu", powodowany "względami humanitarnymi", proponował wyjście z terenu objętego walkami ludności cywilnej oraz oferował powstańcom, którzy się poddadzą, wszystkie prawa przysługujące jeńcom wojennym. Kapitan "Żubr", upoważniony przez ppłk. "Żywiciela" do sformułowania odpowiedzi, następnego dnia jednoznacznie omówił i przypomniał, że:"Metody niemieckie w stosunku do ludności cywilnej widzimy i obserwujemy, słyszymy krzyki ludności Polskiej mordowanej przez "humanitarnych" niemców, widzimy olbrzymie pożary całych ulic, sprawcami których są właśnie "humanitarni" niemcy [...]. W rozkazie dziennym ppłk "Żywiciel" złożył następujące podziękowanie: Walki ostatnich dni wykazały niebywały hart i męstwo. Żołnierz często przez dwie doby niezmieniony na posterunku walczył z pełnym poświęceniem. Wszystkie ustalone linie zostały utrzymane. Pewne nieznaczne zdobycze terenowe okupił nieprzyjaciel krwawymi i bolesnymi stratami. Nikogo nie wyróżniam, gdyż wszystkie walczące zgrupowania spełniły sumiennie swój żołnierski obowiązek. Dziś każdy dzień przynosi radykalne zmiany sytuacji. Położenie nieprzyjaciela gwałtownie się pogarsza. Klęska Niemców jest kwestią najbliższych dni. Wzywam Was, żołnierze do dalszego prowadzenia walki jak dotychczas. Każdy celny strzał to krok do wyzwolenia. Każdy zdobyty metr to silniejsze zaciskanie pętli na szyi wroga. Dziękuję wszystkim dowódcom z spokojne dowodzenie, żołnierzom za czyny bojowe, łącznikom i sanitariuszkom za poświęcenie w wykonywaniu obowiązków i przykłady niebywałego hartu ducha. Służbom pomocniczym za wzorową współpracę z linią.
Niech żyje wolna i potężna Polska.
Niech żyje Armia Krajowa."
Pomoc zza Wisły miała przyjść już tej nocy. O godz. 22.00 na lewy brzeg na wysokości Kępy Potockiej przeprawiła się grupa zwiadowców chor. Rembowskiego. W ślad za nią o godz. 23.10 ruszyła 78-osobowa kompania 6 pp 2 DP.

Warszawa
Trwały zacięte walki na Przyczółku Czerniakowskim.

Niezależnie od tego jak dziś patrzymy na te burzliwe dzieje stołecznej insurekcji oraz jak oceniamy trafność decyzji o jej rozpoczęciu, wypada zapoznać się z przebiegiem tych wydarzeń. Jak co roku, od kilku lat publikujemy w tym okresie serię codziennych postów, które mają naszym czytelnikom ułatwić poznanie tych trudnych losów miasta i jego mieszkańców. Tym razem naszym przewodnikiem po dniach walki i powstańczego trudu będzie publikacja autorstwa Grzegorza Jasińskiego “Żoliborz Walczący”. Wbrew pozorom nazwa książki może być odrobinę myląca, albowiem autor tego kalendarium nie ogranicza się jedynie do opisu, tego co działo się na Żoliborzu, ale także zawiera kronikę wydarzeń powstańczych w całej Warszawie. Mamy nadzieję, że ta krótka skondensowana forma ułatwi czytelnikom codzienne zapoznawanie się z tym co 74 lata temu działo się w naszym mieście nie tylko w teorii, ale także poprzez odwiedzenie opisywanych miejsc. Jeśli ktoś chciałby znaleźć więcej informacji to zachęcamy również do zapoznania się z naszymi kalendariami Powstania z lat ubiegłych. Życząc zarazem nie tylko przyjemnej lektury, ale także i udanych spacerów, jak zwykle zachęcamy do wyjścia w miasto, w którym nie tylko w początku sierpnia będzie wiele do zobaczenia w ramach upamiętnienia Powstania i jego bohaterów ! Zatem do spotkania na miejskich brukach !

niedziela, 16 września 2018

Warszawa 44 - 16 września 1944

Historia toczy się każdego dnia, godzina po godzinie, dzieją się rzeczy zarówno wielkie, jak i z pozoru błahe. Dopiero z perspektywy czasu można niejako z dystansu zobaczyć wyraźniej jak te drobne wydarzenia wpływały na te większe lub do nich prowadziły. W historii Warszawy miesiące sierpień i wrzesień roku 1944 zapisały się w sposób szczególny. W upalne lato, dziewczęta i chłopcy wyruszyli do walki o wolność stolicy. Prawdopodobnie nikt z nich nie przypuszczał jak mocno wydarzenia owych dni wpłyną na losy miasta i jego mieszkańców. 


Żoliborz - Marymont
Oddziały niemieckie wdarły się do części budynków "Opla". Dzięki zrzutowej broni powstańcy odparli pozostałe natarcia broni pancernej, niszcząc bądź uszkadzając 16 pojazdów pancernych wroga. Spodziewane "zrolowanie" kotła żoliborskiego nie nastąpiło. W walkach od 11 do 16 września powstańcy ponieśli dotkliwe straty (zginęło 40 osób, a co najmniej 60 odniosło rany) i zostali wyparci z Marymontu, ale zdołali utrzymać się na linii ul. Potockiej i nie dopuścić nieprzyjaciela do Żoliborza. Unieruchomili przy tym łącznie 24 czołgi i działa pancerne oraz - jak meldowało dowództwo 25 DPanc. - od 13 do 16 września zabili aż 110 żołnierzy niemieckich, a 240 ranili.

Warszawa
Po sforsowaniu Wisły na Przyczółku Czerniakowskim wylądowało 300 żołnierzy z 9 pp 3 DP i wsparło obronę powstańców.

Niezależnie od tego jak dziś patrzymy na te burzliwe dzieje stołecznej insurekcji oraz jak oceniamy trafność decyzji o jej rozpoczęciu, wypada zapoznać się z przebiegiem tych wydarzeń. Jak co roku, od kilku lat publikujemy w tym okresie serię codziennych postów, które mają naszym czytelnikom ułatwić poznanie tych trudnych losów miasta i jego mieszkańców. Tym razem naszym przewodnikiem po dniach walki i powstańczego trudu będzie publikacja autorstwa Grzegorza Jasińskiego “Żoliborz Walczący”. Wbrew pozorom nazwa książki może być odrobinę myląca, albowiem autor tego kalendarium nie ogranicza się jedynie do opisu, tego co działo się na Żoliborzu, ale także zawiera kronikę wydarzeń powstańczych w całej Warszawie. Mamy nadzieję, że ta krótka skondensowana forma ułatwi czytelnikom codzienne zapoznawanie się z tym co 74 lata temu działo się w naszym mieście nie tylko w teorii, ale także poprzez odwiedzenie opisywanych miejsc. Jeśli ktoś chciałby znaleźć więcej informacji to zachęcamy również do zapoznania się z naszymi kalendariami Powstania z lat ubiegłych. Życząc zarazem nie tylko przyjemnej lektury, ale także i udanych spacerów, jak zwykle zachęcamy do wyjścia w miasto, w którym nie tylko w początku sierpnia będzie wiele do zobaczenia w ramach upamiętnienia Powstania i jego bohaterów ! Zatem do spotkania na miejskich brukach !

sobota, 15 września 2018

Warszawa 44 - 15 września 1944

Historia toczy się każdego dnia, godzina po godzinie, dzieją się rzeczy zarówno wielkie, jak i z pozoru błahe. Dopiero z perspektywy czasu można niejako z dystansu zobaczyć wyraźniej jak te drobne wydarzenia wpływały na te większe lub do nich prowadziły. W historii Warszawy miesiące sierpień i wrzesień roku 1944 zapisały się w sposób szczególny. W upalne lato, dziewczęta i chłopcy wyruszyli do walki o wolność stolicy. Prawdopodobnie nikt z nich nie przypuszczał jak mocno wydarzenia owych dni wpłyną na losy miasta i jego mieszkańców. 


Żoliborz - Marymont
Powstańcy odebrali w nocy z sowieckich lotniczych zrzutów zaopatrzenia sześć rusznic przeciwpancernych, broń maszynową oraz amunicję.Podpułkownik "Żywiciel", dążąc do wzmocnienia obrony na linii ul. Potockiej, skierował żołnierzy "Żyrafy II" (zgrupowanie przemianowano rozkazem dziennym na "Żbik"). Walki na Marymoncie trwały przez cały dzień. Niemcy nie zdołali przełamać obrony powstańczej, wypierając jedynie żołnierzy kpt. "Żubra" z ul. Gdańskiej (zdobyli budynek przy ul. Gdańskiej 4a i 4, w których bestialsko wymordowano kilkadziesiąt osób cywilnych) i częściowo z Bieniewickiej. W nocy por. Karol Więckowski "Karol" z AL i Helena Mocarska "Struga" z AK podjęli nieudaną próbę przepłynięcia Wisły i nawiązania łączności z dowództwem 2 Dywizji Piechoty.

Warszawa
Grupa bojowa gen. Rohra, mimo zaciekłego oporu powstańców, zdobyli Sielce.

Niezależnie od tego jak dziś patrzymy na te burzliwe dzieje stołecznej insurekcji oraz jak oceniamy trafność decyzji o jej rozpoczęciu, wypada zapoznać się z przebiegiem tych wydarzeń. Jak co roku, od kilku lat publikujemy w tym okresie serię codziennych postów, które mają naszym czytelnikom ułatwić poznanie tych trudnych losów miasta i jego mieszkańców. Tym razem naszym przewodnikiem po dniach walki i powstańczego trudu będzie publikacja autorstwa Grzegorza Jasińskiego “Żoliborz Walczący”. Wbrew pozorom nazwa książki może być odrobinę myląca, albowiem autor tego kalendarium nie ogranicza się jedynie do opisu, tego co działo się na Żoliborzu, ale także zawiera kronikę wydarzeń powstańczych w całej Warszawie. Mamy nadzieję, że ta krótka skondensowana forma ułatwi czytelnikom codzienne zapoznawanie się z tym co 74 lata temu działo się w naszym mieście nie tylko w teorii, ale także poprzez odwiedzenie opisywanych miejsc. Jeśli ktoś chciałby znaleźć więcej informacji to zachęcamy również do zapoznania się z naszymi kalendariami Powstania z lat ubiegłych. Życząc zarazem nie tylko przyjemnej lektury, ale także i udanych spacerów, jak zwykle zachęcamy do wyjścia w miasto, w którym nie tylko w początku sierpnia będzie wiele do zobaczenia w ramach upamiętnienia Powstania i jego bohaterów ! Zatem do spotkania na miejskich brukach !

piątek, 14 września 2018

Warszawa 44 - 14 września 1944

Historia toczy się każdego dnia, godzina po godzinie, dzieją się rzeczy zarówno wielkie, jak i z pozoru błahe. Dopiero z perspektywy czasu można niejako z dystansu zobaczyć wyraźniej jak te drobne wydarzenia wpływały na te większe lub do nich prowadziły. W historii Warszawy miesiące sierpień i wrzesień roku 1944 zapisały się w sposób szczególny. W upalne lato, dziewczęta i chłopcy wyruszyli do walki o wolność stolicy. Prawdopodobnie nikt z nich nie przypuszczał jak mocno wydarzenia owych dni wpłyną na losy miasta i jego mieszkańców. 


Żoliborz - Marymont
Nie mogąc wysadzić całej konstrukcji mostu, por. Rang o godz. 2.30 zdecydował się odpalać ładunki połączone lontem, poczynając od prawego brzegu. Większość przęseł została zniszczona bądź poważnie uszkodzona. Prawdopodobnie o godz. 3.15 w rejonie ul. Potockiej został zrzucony na spadochronie oficer Armii Czerwonej mający pełnić funkcję łącznikowego przy sztabie II Obwodu. Począwszy od północy, Żoliborz znajdował się pod nawałą ognia artyleryjskiego. Według meldunków załogi "Poniatówki" gmach liceum został trafiony wówczas aż 90 pociskami. Około godz. 12.00, po dwugodzinnym przygotowaniu artyleryjskim, na Marymont wyruszyło natarcie niemieckiej piechoty wspartej silnymi zespołami broni pancernej. W zaciętych walkach trwających do godz. 20.00 powstańcy zostali wyparci z zajętych dwa tygodnie wcześniej "Olejarni" oraz "Szkoły Gazowej" i wycofali się na linię ul. Potockiej. W pododdziałach Zgrupowania "Żubr" i "Żmii" straty były ogromne - dochodziły do 30% zabitych i rannych. Po stronie niemieckiej zginęli m.in. dowódca 25 batalion rozpoznawczego, dwóch dowódców kompanii oraz kilkudziesięciu szeregowych żołnierzy. Ponadto powstańcy najprawdopodobniej unieruchomili sześć pojazdów pancernych. Na zajętym terenie żołnierze wroga palili domostwa oraz systematycznie mordowali ludność cywilną. Według protokołów PCK, tego dnia zamordowano co najmniej 363 osoby, w tym 25 dzieci w wieku od 3 miesięcy do 14 lat. W jednej z egzekucji zginęła cała rodzina rtm. Adama Rzeszotarskiego, dowódcy Zgrupowania "Żmija".

Warszawa
Podczas walk o zdobycie Pragi 1 Dywizja Piechoty - odrodzonego Wojska Polskiego straciła 1792 żołnierzy - zabitych, rannych i zaginionych. Tego dnia oddziały niemieckie uderzyły na Górny Czerniaków.

Niezależnie od tego jak dziś patrzymy na te burzliwe dzieje stołecznej insurekcji oraz jak oceniamy trafność decyzji o jej rozpoczęciu, wypada zapoznać się z przebiegiem tych wydarzeń. Jak co roku, od kilku lat publikujemy w tym okresie serię codziennych postów, które mają naszym czytelnikom ułatwić poznanie tych trudnych losów miasta i jego mieszkańców. Tym razem naszym przewodnikiem po dniach walki i powstańczego trudu będzie publikacja autorstwa Grzegorza Jasińskiego “Żoliborz Walczący”. Wbrew pozorom nazwa książki może być odrobinę myląca, albowiem autor tego kalendarium nie ogranicza się jedynie do opisu, tego co działo się na Żoliborzu, ale także zawiera kronikę wydarzeń powstańczych w całej Warszawie. Mamy nadzieję, że ta krótka skondensowana forma ułatwi czytelnikom codzienne zapoznawanie się z tym co 74 lata temu działo się w naszym mieście nie tylko w teorii, ale także poprzez odwiedzenie opisywanych miejsc. Jeśli ktoś chciałby znaleźć więcej informacji to zachęcamy również do zapoznania się z naszymi kalendariami Powstania z lat ubiegłych. Życząc zarazem nie tylko przyjemnej lektury, ale także i udanych spacerów, jak zwykle zachęcamy do wyjścia w miasto, w którym nie tylko w początku sierpnia będzie wiele do zobaczenia w ramach upamiętnienia Powstania i jego bohaterów ! Zatem do spotkania na miejskich brukach !

czwartek, 13 września 2018

Warszawa 44 - 13 września 1944

Historia toczy się każdego dnia, godzina po godzinie, dzieją się rzeczy zarówno wielkie, jak i z pozoru błahe. Dopiero z perspektywy czasu można niejako z dystansu zobaczyć wyraźniej jak te drobne wydarzenia wpływały na te większe lub do nich prowadziły. W historii Warszawy miesiące sierpień i wrzesień roku 1944 zapisały się w sposób szczególny. W upalne lato, dziewczęta i chłopcy wyruszyli do walki o wolność stolicy. Prawdopodobnie nikt z nich nie przypuszczał jak mocno wydarzenia owych dni wpłyną na losy miasta i jego mieszkańców. 


Żoliborz - Bielany
Oddziały 25 Dywizji Pancernej gen. Oskara Audörscha zostały skierowane na Bielany w celu "zrolowania" (zlikwidowania) polskiej obrony w północnej części miasta. Żołnierze kpt. "Żubra" i rtm. "Żmii" przygotowywali się do zaciętych walk. Nocą na niebie pojawiły się pierwsze sowieckie maszyny z pomocą dla powstańców. Około godz. 21.00 samoloty Po-2 ("Kukuruźniki") - potocznie nazywane na Żoliborzu "trajkotkami" bądź "dorożkami" - zrzuciły zaopatrzenie. Pierwszej nocy wśród zrzutów przeważała żywność. Intensywny do tej pory ruch pociągów na linii kolei obwodowej został całkowicie zatrzymany. O godz. 19.45 niemieccy żołnierze 73 kampanii saperów kolejowych por. Ranga rozpoczęli przygotowania do wysadzenia mostów przy Cytadeli.

Warszawa
Po zaciętych bojach na Pradze oddziały niemieckie zaczęły się wycofywać. Nakazano wysadzenie mostów na Wiśle. Gen. SS i policji von dem Bach zapisał w swoim dzienniku: Praga stracona. Tak więc walczymy, jak w Kowlu, na wszystkie strony. Warszawa wisi mi jak kamień młyński u szyi. Londyńskie radio podało, jakoby zostałem wpisany na listę przestępców wojennych. Jakiż honor!

Niezależnie od tego jak dziś patrzymy na te burzliwe dzieje stołecznej insurekcji oraz jak oceniamy trafność decyzji o jej rozpoczęciu, wypada zapoznać się z przebiegiem tych wydarzeń. Jak co roku, od kilku lat publikujemy w tym okresie serię codziennych postów, które mają naszym czytelnikom ułatwić poznanie tych trudnych losów miasta i jego mieszkańców. Tym razem naszym przewodnikiem po dniach walki i powstańczego trudu będzie publikacja autorstwa Grzegorza Jasińskiego “Żoliborz Walczący”. Wbrew pozorom nazwa książki może być odrobinę myląca, albowiem autor tego kalendarium nie ogranicza się jedynie do opisu, tego co działo się na Żoliborzu, ale także zawiera kronikę wydarzeń powstańczych w całej Warszawie. Mamy nadzieję, że ta krótka skondensowana forma ułatwi czytelnikom codzienne zapoznawanie się z tym co 74 lata temu działo się w naszym mieście nie tylko w teorii, ale także poprzez odwiedzenie opisywanych miejsc. Jeśli ktoś chciałby znaleźć więcej informacji to zachęcamy również do zapoznania się z naszymi kalendariami Powstania z lat ubiegłych. Życząc zarazem nie tylko przyjemnej lektury, ale także i udanych spacerów, jak zwykle zachęcamy do wyjścia w miasto, w którym nie tylko w początku sierpnia będzie wiele do zobaczenia w ramach upamiętnienia Powstania i jego bohaterów ! Zatem do spotkania na miejskich brukach !

środa, 12 września 2018

Warszawa 44 - 12 września 1944

Historia toczy się każdego dnia, godzina po godzinie, dzieją się rzeczy zarówno wielkie, jak i z pozoru błahe. Dopiero z perspektywy czasu można niejako z dystansu zobaczyć wyraźniej jak te drobne wydarzenia wpływały na te większe lub do nich prowadziły. W historii Warszawy miesiące sierpień i wrzesień roku 1944 zapisały się w sposób szczególny. W upalne lato, dziewczęta i chłopcy wyruszyli do walki o wolność stolicy. Prawdopodobnie nikt z nich nie przypuszczał jak mocno wydarzenia owych dni wpłyną na losy miasta i jego mieszkańców. 


Żoliborz - Marymont
Przed południem Niemcy wysłali delegację ludności polskiej do "Olejarni" z żądaniem przerwania ognia na czas ewakuowania z przedpola polskiej placówki rannych i zabitych. Powstańcy wykorzystali to, by się przegrupować. O godz. 13.00 ruszyło kolejne natarcie, które załamało się w ogniu polskiej obrony. Ponawiane tego dnia jeszcze dwukrotnie (godz. 14.00 i 16.00) nie przyniosły powodzenia. Na Żoliborzu o godz. 8.40 na pole minowe, założone poprzedniej nocy przez ppor. "Topora" na ul. Krasińskiego, wjechał kolejny samochód ciężarowy, który został unieruchomiony. 

Warszawa
Niemcy kontynuowali ataki w tych samych kierunkach co poprzedniego dnia. Trwały walki na przedmieściu warszawskim.

Niezależnie od tego jak dziś patrzymy na te burzliwe dzieje stołecznej insurekcji oraz jak oceniamy trafność decyzji o jej rozpoczęciu, wypada zapoznać się z przebiegiem tych wydarzeń. Jak co roku, od kilku lat publikujemy w tym okresie serię codziennych postów, które mają naszym czytelnikom ułatwić poznanie tych trudnych losów miasta i jego mieszkańców. Tym razem naszym przewodnikiem po dniach walki i powstańczego trudu będzie publikacja autorstwa Grzegorza Jasińskiego “Żoliborz Walczący”. Wbrew pozorom nazwa książki może być odrobinę myląca, albowiem autor tego kalendarium nie ogranicza się jedynie do opisu, tego co działo się na Żoliborzu, ale także zawiera kronikę wydarzeń powstańczych w całej Warszawie. Mamy nadzieję, że ta krótka skondensowana forma ułatwi czytelnikom codzienne zapoznawanie się z tym co 74 lata temu działo się w naszym mieście nie tylko w teorii, ale także poprzez odwiedzenie opisywanych miejsc. Jeśli ktoś chciałby znaleźć więcej informacji to zachęcamy również do zapoznania się z naszymi kalendariami Powstania z lat ubiegłych. Życząc zarazem nie tylko przyjemnej lektury, ale także i udanych spacerów, jak zwykle zachęcamy do wyjścia w miasto, w którym nie tylko w początku sierpnia będzie wiele do zobaczenia w ramach upamiętnienia Powstania i jego bohaterów ! Zatem do spotkania na miejskich brukach !